Na dobre rozpoczęcie wstawiam dziś bardzo delikatny makijaż. Mam nadzieję, że zachęci Was do komentowania oraz obserwowanie mojego bloga :)
Zdjęcia są niestety nie ukierunkowane na ekspozycje makijażu,
ze względu na to, że gdy powstały jeszcze przez głowę nie przeszła mi myśl o blogu.
Trochę bliżej:
- BBcream Miracle Skin Perfector (matujący) firmy Garnier kolor jasny.
- Trzy odcienie błękitnych cieni do powiek firmy Sephora z palety cieni, szminek i błyszczyków.
- Pigment KOBO w odcieniu 503 frosty white.
Do miłego :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz